Obecnie 247 forumowiczów jest online
Obecnie 247 forumowiczów jest online
Tutaj możesz rozmawiać na następujące tematy: zarządzanie kontem Analytics, przywracanie konta, ustawianie hierarchii kont, rozbieżności danych między AdWords a Analytics, łączenie AdWords z Analytics, importowanie celów e-commerce do AdWords, ustawienia remarketingu.
Poprowadź mnie
star_border
Odpowiedz

Śledzenie skuteczności kampanii wewnątrz serwsiu-

Nowicjusz ✭

W celu poprawienia ilości odsłon stworzyłem w serwisie slider wyświetlający najpopularniejsze zdjęcia w serwisie. Chciałbym badać skuteczność tej funkcjonalności. Stworzyłem w tym celu linki z tagami śledzenia. Co prawda widać ile osób kliknęło w link, ale tym samym mam kilka dylematów i nie wiem czy dobrze rozumię działanie systemu. 

- rozumiem, że kliknięcia w link są zliczane jako odwiedziny, ale czy to nie zafałszowuje mi w tym momencie statystyk? Przecież użytkownik już był w serwise- czy to zalicza się jako ponowne wejście użytkownika?. 
- Jak mam rozumieć w takiej sytuacji współczynnik strony/odwiedziny. Czy jest to średnia ilość podstron, które użytkownicy odwiedzili po kliknięciu w link śledzenia? 
- Czy średni czas trwania odwiedzin liczy się od momentu kliknięcia w otagowany link? 

Ponieważ kliknięcia kształtują się na poziomie kilkudziesięciu tysięcy kliknięć w ciągu doby boję się, że może to mieć spory wpływ na zafałszowanie ogólnych statystyk serwisu. Czy ktoś wie jak to działa? Czy ktoś jest w stanie mi pomóc? 

Odpowiedź eksperta 1verified_user
1 ZAAKCEPTOWANE ROZWIĄZANIE

Zaakceptowane rozwiązania
Zaakceptowane rozwiązanie.
Rozwiązanie
Zaakceptowane przez autora tematu: Paweł L
września 2015

Dot.: Śledzenie skuteczności kampanii wewnątrz serwsiu-

Najlepszy Współtwórca

Przy takim tagowaniu dane z tagu identyfikują źródło odwiedzin.

Więc nie wprowadzaja błedów do zliczania odsłon czy odwiedzin na stronie.

Zmiana źródła moz ejednak odciąć Cię od cennych informacji przy próbie powiązania źródła ruchu i innych danych.

 

Zafałszowanie ilości podstron/odwiedziny miałoby miejsce gdyby klikniecie w baner powodowało wywołanie sztucznej odsłony.

Ilość kliknięć w baner można też zliczać za pomocą zdarzeń. Nie jest wtedy modyfikowane źródło ruchu ani ilośc odsłon. Zliczane są natomiast zdarzenia. 

 

 

 

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście

Dot.: Śledzenie skuteczności kampanii wewnątrz serwsiu-

[ Edytowane ]
Najlepszy Współtwórca

Napisz proszę jak otagowane zostały linki (wystarczy schemat bez prawdziwych danych). Od tego zależy czy i jaki wpływ może to mnieć na zbierane dane i ew. jakie kroki wykonać aby wyeliminować ten wpływ.

Dot.: Śledzenie skuteczności kampanii wewnątrz serwsiu-

Nowicjusz ✭

tagi po linku wyglądają mniej więcej tak: ?utm_source=HP&utm_medium=link&utm_campaign=Hotpic

Dot.: Śledzenie skuteczności kampanii wewnątrz serwsiu-

[ Edytowane ]
Nowicjusz ✭

Przepraszam zduplikował mi się post

Zaakceptowane rozwiązanie.
Rozwiązanie
Zaakceptowane przez autora tematu: Paweł L
września 2015

Dot.: Śledzenie skuteczności kampanii wewnątrz serwsiu-

Najlepszy Współtwórca

Przy takim tagowaniu dane z tagu identyfikują źródło odwiedzin.

Więc nie wprowadzaja błedów do zliczania odsłon czy odwiedzin na stronie.

Zmiana źródła moz ejednak odciąć Cię od cennych informacji przy próbie powiązania źródła ruchu i innych danych.

 

Zafałszowanie ilości podstron/odwiedziny miałoby miejsce gdyby klikniecie w baner powodowało wywołanie sztucznej odsłony.

Ilość kliknięć w baner można też zliczać za pomocą zdarzeń. Nie jest wtedy modyfikowane źródło ruchu ani ilośc odsłon. Zliczane są natomiast zdarzenia. 

 

 

 

Dot.: Śledzenie skuteczności kampanii wewnątrz serwsiu-

Nowicjusz ✭

Dzięki za odpowiedź. Nurtowało mnie to już od jakiegoś czasu.

Dot.: Śledzenie skuteczności kampanii wewnątrz serwsiu-

Student ✭ ✭ ✭

Witajcie,

 

chciałem przypomnieć wątek, w którym już na ten temat rozmawialiśmy:

https://www.pl.adwords-community.com/t5/Google-Analytics-i-%C5%9Bledzenie/Tagowanie-kampanii-wewn%C4...

 

Mam nadzieję, że coś się przydaEmotikon: Szczęśliwy

 

Pozdrawiam, Olek