AdWords to teraz Google Ads. Nowa nazwa oddaje pełny zakres usług reklamowych, jakie oferujemy m.in. w wyszukiwarce, sieci reklamowej i YouTube.. Więcej informacji

Obecnie 137 forumowiczów jest online
Obecnie 137 forumowiczów jest online
Dla pytań związanych z funkcjami remarketingu, strategii stawek, Edytor AdWords i skryptów Google Ads.
Poprowadź mnie
star_border
Odpowiedz

Nazwa konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe

Nowicjusz ✭

 

Witam,

Czy mogę kupić nazwę konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe, nie używając jej w tekstach reklam ? 

Z góry dziękuję za pomoc.

Odpowiedź eksperta 3verified_user
3 ZAAKCEPTOWANYCH ROZWIĄZAŃ ()

Zaakceptowane rozwiązania
Zaakceptowane rozwiązanie.
Rozwiązanie
Zaakceptowane przez autora tematu: Coralil G
września 2015

Dot.: Nazwa konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe

Najlepszy Współtwórca
Google pozwala na takie zachowanie. Natomiast odpowiedzialność wobec właściciela marki leży po Twojej stronie.

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście

Zaakceptowane rozwiązanie.
Rozwiązanie
Zaakceptowane przez autora tematu: Coralil G
września 2015

Dot.: Nazwa konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe

Magister ✭ ✭ ✭
Jako jedno ze słów kluczowych, po wpisaniu których mają pojawić się Twoje reklamy możesz użyć nazwy konkurencyjnej marki. Zastanów się jednak nad sensownością tego - wynik jakości będzie niski, a tym samym koszt kliknięcia wysoki.
Pozdrawiam,
Marek Buraczyński

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście

Zaakceptowane rozwiązanie.
Rozwiązanie
Zaakceptowane przez autora tematu: Coralil G
września 2015

Dot.: Nazwa konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe

[ Edytowane ]
Student ✭ ✭ ✭

Tak jak Marek napisał - po co? Będziesz miał niski wynik jakości i wysokie stawki za kliknięcie. Ale możesz "przeskoczyć konkurencję" - tylko czy to coś da? Użytkownicy którzy wyszukują markę Twojej konkurencji chcą dostać się na ich stronę, nie Twoją. Co zrobią jeśli znajdą się na witrynie nie tej firmy co chcieli? Wyjdą?

Jest wiele innych skutecznych (!) sposobów reklamowych aby dotrzeć (odbić) klientów konkurencji Emotikon: Szczęśliwy

Pozdrawiam,
Marcin Zięba

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście

Zaakceptowane rozwiązanie.
Rozwiązanie
Zaakceptowane przez autora tematu: Coralil G
września 2015

Dot.: Nazwa konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe

Najlepszy Współtwórca
Google pozwala na takie zachowanie. Natomiast odpowiedzialność wobec właściciela marki leży po Twojej stronie.
Zaakceptowane rozwiązanie.
Rozwiązanie
Zaakceptowane przez autora tematu: Coralil G
września 2015

Dot.: Nazwa konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe

Magister ✭ ✭ ✭
Jako jedno ze słów kluczowych, po wpisaniu których mają pojawić się Twoje reklamy możesz użyć nazwy konkurencyjnej marki. Zastanów się jednak nad sensownością tego - wynik jakości będzie niski, a tym samym koszt kliknięcia wysoki.
Pozdrawiam,
Marek Buraczyński
Zaakceptowane rozwiązanie.
Rozwiązanie
Zaakceptowane przez autora tematu: Coralil G
września 2015

Dot.: Nazwa konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe

[ Edytowane ]
Student ✭ ✭ ✭

Tak jak Marek napisał - po co? Będziesz miał niski wynik jakości i wysokie stawki za kliknięcie. Ale możesz "przeskoczyć konkurencję" - tylko czy to coś da? Użytkownicy którzy wyszukują markę Twojej konkurencji chcą dostać się na ich stronę, nie Twoją. Co zrobią jeśli znajdą się na witrynie nie tej firmy co chcieli? Wyjdą?

Jest wiele innych skutecznych (!) sposobów reklamowych aby dotrzeć (odbić) klientów konkurencji Emotikon: Szczęśliwy

Pozdrawiam,
Marcin Zięba

Dot.: Nazwa konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe

Wschodząca Gwiazda
Tak jak napisał Lech "odpowiedzialność wobec właściciela marki leży po Twojej stronie"
weź pod uwagę taką sytuacje: http://m.wyborcza.biz/finanse/1,106503,16301257,Wojna_najwiekszych_kantorow_internetowych__Cinkciarz...

Dot.: Nazwa konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe

Najlepszy Współtwórca
Nie generalizował bym, że się nie da lub, że jest to nieopłacalne czy zbyt drogie. Wiele firm wdrożyło ciekawe strategie w tym zakresie np porównania produktów różnych marek i jest to skuteczne.
Oczywiście są sytuacje kiedy odbiorca jest już związany z daną marką lub ma tak silną motywację że jej nie można przeskoczyć i nawet CTR jest kiepski.
W innych sytuacjach kończy się to z kolei natychmiastową reakcją kancelarii prawnej i wnioskiem do sądu.
Było już kilka spektakularnych procesów o takie działania.

Dot.: Nazwa konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe

Student ✭ ✭
Popieram Leszka z tą sugestią nie generalizowania.
Dwa skraje przypadki:
1) Kampania na nazwę konkurencji, która ma szalenie niską reputację, daje najtańsze konwersje w kampanii Emotikon: Szczęśliwy
2) Uruchomienie kampanii na konkurencje spowodowało ostrą reakcję - konkurencja podjęła działania PRowe i reklamowe i bardzo skuteczna reklama porównawcza wprawiła klienta w kłopoty większe niż potencjalne zyski.

Zawsze trzeba mieć świadomość konsekwencji takich działań , ludzie googlują siebie i swoją firmę, czasem mocno się zdenerwują na taką reklamę Emotikon: Mrugający
Krzysztof Marzec

Dot.: Nazwa konkurencyjnej marki jako słowo kluczowe

Wschodząca Gwiazda
Wynik Jakości w takiej kampanii faktycznie bywa słaby, dlatego jeśli jesteś pewien, ze takie działania przyniosą Ci efekt to czasem zakłada się na potrzeby takich akcji osobne konta Adwords.

Firmy tworzą genialne strategie przy wykorzystaniu nazw konkurencji. Google pozwala na wykorzystywanie nazw konkurencji, ale pamiętaj, że działając na Polskim rynku podlegasz prawu polskiemu dlatego wystrzegaj się"wprowadzania potencjalnego klienta" w błąd poprzez oczernianie konkurencji w reklamie czy podszywanie się pod nią.

Czasem wchodząc na rynek marki wykorzystują nazwę konkurencji żeby wbić się i pokazać osobom zainteresowanym konkretnym produktem - siebie jako nowego gracza na rynku.

Jak Krzysiek napisał - ludzie lubią się GooglowaćEmotikon: Szczęśliwy Zwłaszcza osoby na wysokich stanowiskach.

W sieci gdzieś krąży ciekawe case study gdzie jedna z zagranicznych agencji przeprowadziła kampanię Adwords, w której słowami kluczowymi były imiona i nazwiska osób z różnych korporacji, do których Agencja chciała dotrzeć ze swoją ofertą. Były to osoby na stanowiskach managerskich, które w biznesie anonimowe nie były i co jakiś czas "musiały" kontrolować swój wizerunek w sieci. Agencja przygotowała kampanię i w treści reklam wykorzystała ich imiona i nazwiska tak by złapać ich uwagę już w pierwszym odbiorze reklamy. Efekt gwarantowany - ale co ważne strategia fajna i nie nachalna.