AdWords to teraz Google Ads. Nowa nazwa oddaje pełny zakres usług reklamowych, jakie oferujemy m.in. w wyszukiwarce, sieci reklamowej i YouTube.. Więcej informacji

Obecnie 158 forumowiczów jest online
Obecnie 158 forumowiczów jest online
Pytania nie pasujące do innych kategorii.
Poprowadź mnie
star_border
Odpowiedz

Porwacający wirus na stronę

Nowicjusz ✭

Witam,
Wiem, że raczej nie ma tu programistów, ale może znajdzie się ktoś, kto miał już taką sytuację.
Na konto AdWords wciąż otrzymuje powiadomienie o wirusie na stronie. Zwróciłam się z tym do programistę, który wielokrotnie sprawdzał kod i skanował stronę i usuwał błąd lub wcale go nie wykrywał.

Wirus wciąż się pojawia i znika (co dziwne czasem nawet sam znika). Miał ktoś już może taką sytuację? Jak sobie z tym poradziliście?

Odpowiedź eksperta 5verified_user
1 ZAAKCEPTOWANE ROZWIĄZANIE

Zaakceptowane rozwiązania
Zaakceptowane rozwiązanie.
Rozwiązanie
Zaakceptowane przez autora tematu: Klaudia L
września 2015

Dot.: Porwacający wirus na stronę

Wschodząca Gwiazda
Klaudia nie wiem czy to cię pocieszy, ale czasem system AdWords wykrywa złośliwe oprogramowanie w serwisach na których nie ma. To tylko system ( oprogramowanie). Przez jakiś czas będziesz miała blokowany serwis i odblokowany. I tak w kółko. Po jakimś czasie to zniknie. Adaśko

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście

Dot.: Porwacający wirus na stronę

Wschodząca Gwiazda
Cześć,

miałem kiedyś podobną sytuację z klientem, którego hasło do serwera FTP zostało "wykradzione" przez złośliwe oprogramowanie.
Po wyczyszczeniu strony problem się ponawiał, gdyż "wirus" miał bezpośredni dostęp do serwera, na którym były pliki strony i ciągle nadpisywał kod. Dopiero zmiana hasła do serwera FTP i wyczyszczenie strony ze złośliwego kodu rozwiązała problem.
Nie twierdzę, że musisz mieć tak samo, ale proponuję sprawdzić daty modyfikacji plików w poszukiwaniu dziwnych godzin. Jeżeli się okaże, że pliki typu index.php, index.html, lub inne mają daty modyfikacji późniejsze niż wskazywały by na to wszelkie czynności wykonywane przez uprawnione osoby, to znaczy, że warto zmienić hasła FTP i sprawdzić, kto ma dostęp do serwera.
Tomasz Ciepłucha
Zaakceptowane rozwiązanie.
Rozwiązanie
Zaakceptowane przez autora tematu: Klaudia L
września 2015

Dot.: Porwacający wirus na stronę

Wschodząca Gwiazda
Klaudia nie wiem czy to cię pocieszy, ale czasem system AdWords wykrywa złośliwe oprogramowanie w serwisach na których nie ma. To tylko system ( oprogramowanie). Przez jakiś czas będziesz miała blokowany serwis i odblokowany. I tak w kółko. Po jakimś czasie to zniknie. Adaśko

Dot.: Porwacający wirus na stronę

Wschodząca Gwiazda
Klaudia, a możesz podać adres strony i kiedy ostatnio była modyfikowana?

Dot.: Porwacający wirus na stronę

Nowicjusz ✭
W drodze dopowiedzenia - to nie moja witryna. Zostałam poproszona o stworzenie kampanii a nie mogę bo wciąż mi ja odrzuca. A znajomy czeka i się irytuje, że nie mogę z tym nic zrobić ;p
Kilka razy pisałam do obsługi ale uważają, że tam wciąż coś jest. Poza tym - strona jest całkowicie blokowana przez Googla średnio raz na 2 tyg

Hasła do wszystkich kont (FTP, domeny, login admin) kazałam zmienić - podobno to było zrobione.
Paulina strona dość często jest modyfikowana bo programista cały czas usuwa ewentualne błędy. Kilka tworzy się przez wirusa. Np. przerzuca podstrony w szablony i nie widać ich normalnie na stronie (wyskakuje 404) - więc zmiany wciąż są robione. Programista nie robi na złość bo współpracujmy już jakiś czas i mam spore zaufanie - nowe hasło ma tylko on i właściciel strony.
Wolałabym nie podawać na razie domeny bo zajmuję się tym "incognito" znajomy-znajomy i wolałabym, żeby inni nie wiedzieli, że wypożyczam swoje usługi - bo się posypią prośby ;p

Namawiam już znajomego na stworzenie strony od nowa i tak pewnie wkrótce wymagałaby odświeżenia. Tylko, że kampania miała iść przed wakacjami!! Więc Adam G - zmartwiłeś mnie jeszcze bardziej ;p

Dot.: Porwacający wirus na stronę

Wschodząca Gwiazda
Klaudia nie macie wirusa. Miałem taki przypadek, że strona też była przerabiana i tam gdzie wcześniej był content nagle pojawił się kod 404 (wiadomo). Strona została zablokowana bo reklamy prowadziły do 404 ale oficjalny powód był jako "złośliwe oprogramowanie". Po kontakcie suportem zamiast 404 wstawiliśmy jakiś tekst i oczywiście reklamy skierowaliśmy na poprawne strony (nawet te nieaktywne ! ). Zgłosiliśmy to i wszystko wróciło do normy (strona została odblokowana). Adaśko

Dot.: Porwacający wirus na stronę

Najlepszy Współtwórca
Adam, bez dokładnego sprawdzenie nie można stwierdzić, że przypadek Klaudii i Twój są identyczne i że na stronie nie ma złośliwego oprogramowania.
Trzeba to dokładnie (i ew. z pasjąEmotikon: Szczęśliwy ) przeanalizować a nie tworzyć dogmaty z czegoś czego nie można ze sobą porównać.

Klaudia,
Sama zmiana haseł, jeśli pliki są zainfekowane lub serwer ma problemy z bezpieczeństwem, nie wystarczy.

Ale rzeczywiście zdarzają się sytuacje opisane przez Adama czyli rzekome 404 i odrzucanie reklam pomimo rzeczywistego kodu 200 i poprawnej strony docelowej. Ale skoro coś dzieje się samo na serwerze (same tworzą się jakieś nowe strony) to problem nie leży po stronie Google.

Dot.: Porwacający wirus na stronę

Wschodząca Gwiazda
Leszek masz na pewno rację, że warto sprawdzić. Ale kiedy support stwierdza, że "złośliwe oprogramowanie" jest wyłącznie na 404, to tylko oznacza, że jest złe kierowanie reklamy ( albo było ). Adaśko

Dot.: Porwacający wirus na stronę

Nowicjusz ✭
Zmiana haseł i wówczas skanowanie strony - naprawa i jeszcze raz zmiana Emotikon: Szczęśliwy i znów pojawiają sie błędy.

404 nie pojawia się na calej podstronie i przez wirusa tylko na kilku podstronach. Strona w momencie "wirusa" jest blokowana i wyświetla się czerwona strona z komunikatem o złośliwym oprogramowaniu.

Support już sprawdzał i wysłał mi raz liste błedów (wzięły sie z nikąd 2 dni po naprawie strony).
Strona skanowana jest w webmaster tools i pokazuje że coś jest ale nie pokazuje co! - I weź tu klientom/znajomym rób AdWordsa - to musisz jeszcze programistą być i wirusy usuwać ;/

Dot.: Porwacający wirus na stronę

Najlepszy Współtwórca
Sugerowałbym nadpisanie wszystkich plików wordpressa. Możesz wręcz usunąć wszystkie pluginy i wgrać je od nowa. W przypadku dużych zmian w szablonie możesz go zostawić i dokładnie przejrzeć porównując z oryginałem - wielkości plików i zawartość.

Nadpisanie plików spowoduje tyle, że pliki zarażone zostaną nadpisane, a tzw. wrzutki będą miały inną datę utworzenia co da Wam możliwość przejrzenia wszystkich plików. Razem z nadpisywaniem plików to około godziny pracy, a będziecie mieli pewność, że usunęliście wszystkie zagrożęnia.

Przy przeglądaniu plików sugeruje zatrudnić, czy poprosić kogoś kto ma do czynienia z wordpressem, ponieważ niektóre pliki wordpressa mogą pozostać ze starymi datami - ich usunięcie może spowodować złą pracę strony.

Jeśli będziecie pewni, że usunęliście wszystko - zmiana hasła do serwera i najlepiej każdej poczty. Utworzenie kopii zapasowej na przyszłość.
Dominik Myślak

Dot.: Porwacający wirus na stronę

Nowicjusz ✭
Więc Tak: nad tymi wirusami cały czas pracował specjalista od WordPressa więc bardzo mnie dziwiło, że coś mu nie idzie.
Dziś rano dostałam maila (3 tyg po zgłoszeniu błędu) - że to im się pomyliło i odblokowują witrynę.

Czyli jednak chyba strona jest czysta Emotikon: Bardzo szczęśliwy

Dzięki wszystkim za pomoc!